obrona

Rozmawiam z Modszą Siostra przez telefon o nie najlepszym samopoczuciu jej i jej córki.

– Żebyśmy tylko nie zachorowały – wyraziła obawę Młodsza Siostra.

– To brońcie się! – poradziłam.

– Bronimy się!

– A czym?

– Głównie dumą i godnością osobistą.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: