tracheotomia

Na prowadzonym przeze mnie wykładzie jeden ze studentów je kanapkę [pozwalam mu na to, bo wiem, że przybiegł na wykład prosto z pracy], ale ponieważ jednocześnie próbuje opowiadać coś sąsiadowi, ostrzegam go:

– Niech pan nie rozmawia podczas jedzenia, bo jeśli pan zakrztusi się, bez wahania wykonam tracheotomię.

– Spodoba mi się?

– Zważywszy na fakt, że z uwagi na brak innych narzędzi wykonam ją długopisem, nie sądzę!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: