prywatność

Pijemy w łóżku poranną kawę. Pojawia się Mona i próbuje od zewnątrz zamknąć drzwi do naszej sypialni. Pytam:

– Co robisz?

– Chcę, żebyście mieli trochę prywatności.

– Kaj, słyszałeś?

– Myślisz, że to jest zachęta do uprawiania porannego seksu? – pyta Kaj, gdy udało się jej wreszcie zamknąć drzwi .

– Daj spokój! Ona nie wie, co to uprawianie roli, a co dopiero seksu.

– Bo jej rodzice roli nie uprawiają, za to seks – z wielką przyjemnością i pewnymi sukcesami.

– I właśnie jeden z tych sukcesów zamknął drzwi. Tylko czy my na pewno jesteśmy gotowi na kolejne sukcesy?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: