Design a site like this with WordPress.com
Rozpocznij

dzieci nie ma, chata wolna

Znajomi zabrali dziewczynki na działkę, więc mamy dzień dla siebie.

– Ale spokój, co?

– No, trochę dziwnie. Co my będziemy robić na emeryturze? – zastanawia się Kaj.

– Jak to co? To, na co teraz nie mamy czasu. Będziemy grać na turniejach w scrabble, będziemy brać udział w turniejach szachowych i brydżowych – maluję przed nim wizję naszej radosnej starości. 

– Brydżowe wybij sobie z głowy. Będą mi się trzęsły ręcę, będą mi wypadać karty. Nie jest dobrze, gdy przeciwnik widzi twoje karty.

Co racja, to racja.

****

Nie ma dziewczynek i jest całkiem przyjemnie. Zauważam:

– Fajnie tak! Jak nie ma dzieci, nie trzeba uważać.

– Tak. Tylko jak nie uważasz, to potem masz dzieci.

Sama mądrość z ust mego męża dziś płynie;) 

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: