prawdziwie żółty

Kaj ma kilka dni wolnego, postanowił odświeżyć kuchnię.

– Kaj, a jaki to kolor? Morela czy co? – pytam, bo muszę przecież wiedzieć, w jakim kolorze będę miała kuchnię.

– Kochanie, morela to owoc, to jest kolor żółty!

– Znaczy, ty myślisz, że to jest żółty, ale na puszce z farbą coś na pewno było napisane. Gdzie jest puszka?

– Ten kolor zrobiłem ja, wymieszałem barwniki. Chciałem, żeby wyszedł żółty i wyszedł żółty. To jest żółty i proszę, nie komplikuj tego.

– Ciekawe, jak ten żółty nazywa się naprawdę? – nie daję za wygraną.

– Kaja, wyjdź stąd! To jest żółty żółty.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: