akrobatka

Mona jedząc czekoladową babeczkę umazała się czekoladą. Oj, jak się umazała! Proszę więc:

– Idź, umyj się, tylko niczego po drodze nie dotykaj tymi brudnymi łapkami.

Poszła. Z łazienki zaczęły dobiegać dziwne odgłosy – szuranie, łomot, ale ponieważ nie słychać było płaczu, nie dociekałam. Wreszcie przyszła Mona i z tryumfem oznajmiła:

– Nie otwierałam drzwi i nie odkręcałam kranu ręką…

– ???

– Zrobiłam to nogą.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: