mól książkowy

Kaj siedzi w salonie i czyta. Co chwila dobiegają stamtąd okrzyki zachwytu i zdumienia typu:

– Ale świetna książka!… Nie miałem pojęcia o tym!… Coś takiego?!… Ale szczęście, że na nią trafiłem!… Jakim fachowym językiem napisana!…

– Kaj, co ty czytasz? – pytam, bo choć czyta wiele, nigdy się tak nie zachwycał.

– „Sztuka cięcia drzew i krzewów owocowych”. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: