czerwony jak cegła

Kaj wrócił z działki czerwony jak buraczek, więc zauważyłam:

– Ale się doprawiłeś!

– Jestem doprawiony jak kurczaczek z rożna, prawda?

– Jesteś po prostu spalony!

– „Spalony słońcem” jestem, prawda?

– Tak… i jeszcze nienormalny.

– Forrest Gump jestem, prawda? 

Chyba udaru dostał;) 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: