burz i buduj

Jesteśmy na działce. Stoję i patrzę na nasze piękne, nowe ogrodzenie, które kosztowało Kaja mnóstwo wysiłku. Przychodzi mi do głowy świetny pomysł, więc dzielę się nim z mężem:

– Wiesz, wymyśliłam właśnie nowy plan zagospodarowania ogrodu.

– Dobrze, mam tylko jedno pytanie, czy muszę burzyć ogrodzenie?

– Nie, ale cieszę się, że jesteś taki otwarty, bo za miesiąc, dwa kto wie?! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: