wiatr pożądania

Późny wieczór. Kaj pracuje na działce. Piszę doń smsa:

„Gdzieś Ty? I dlaczego nie przy mnie?”

Nadchodzi odpowiedź:

„Grzej łóżeczko, ma dzieweczko! Wiatr pożądania już mnie niesie!” 

No to zaczęłam grzać… 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: