nocnik raz, proszę!

Jemy obiad. Lulu wstała na chwilę od stołu.

Mona: Podasz mi sok?

Kaj: Daj, Lulu, łyżkę do sałatki.

Ja: Skoro już stoisz, wyłącz, proszę, światło w korytarzu. 

Lulu zrobiła, o co prosiliśmy, na koniec zapytała:

– Może jeszcze kogoś odsikać? 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: