Design a site like this with WordPress.com
Rozpocznij

dobrze nie jest

Telefonuje Kaj i pyta mnie o najświeższe wieści z pola walki ze Złym Losem, w której, niestety, oddaję tego pola coraz więcej.

– Do dupy – odpowiadam krótko acz, jak się mi wydaje, precyzyjnie.

– To znaczy jak?

– No jak jak? Do dupy to do dupy, tak?!

– Właśnie nie wiem jak? Pamiętasz, co mówił poeta? Jeśli chodzi o ślicznie wyrzeźbiony tyłeczek niewieści, „to owo coś jest cudowne”!

– Nie, Kaj, chodzi mi o męską zapuszczoną wielką dupę, nawet nie tyłek, „wspartą o nóg grube słupy”!

– Aaa, „to rzeczywiście do dupy”.

No przecież mówiłam:( 

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: