strażaczka Kaja

Romantyczny wieczór: choinka, świece, muzyka… Kaj zrobił mi pysznego drinka. Zbyt pysznego. Wypiłam go szybko i poprosiłam o kolejnego. Kaj patrzy zgorszony na kolejną pustą szklankę:

– Przykro mi to mówić, ale ciągniesz jak motopompa strażacka. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: