spóźniony zapłon

Kaj telefonuje z pracy z pytaniem:

– Czy dobrze zrozumiałem, ty idziesz dziś do Lulu do szkoły na zebranie? 

– Idę. A skąd to pytanie? Mówiłam ci o tym wczoraj wieczorem.

– I właśnie do mnie dotarło.

Lepiej późno niż wcale. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: