chuć wiosenna

Kaj stoi w pobliżu lodówki, więc proszę:

– Podaj mi jogurt o smaku… Albo nie! Sama ruszę tyłek.

– Oj, taki tyłeczek powinien się ruszać!

****

Znajduję w lodówce resztki kilkudniowej baby ziemniacznej.

– Wyrzucam tę starą babę – oznajmiam.

– Starą nieprzydatną babę wyrzucamy – zgadza się Kaj.

– Ale to groźba? Czy co?

– O, ty jesteś przydatna. Pokażę ci dziś wieczorem jak bardzo! 

 

Chyba niektórzy poczuli wiosnę?!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: