Design a site like this with WordPress.com
Rozpocznij

fachowcy

Wielka sobota w domu mego taty. Kolanko pod zlewem kuchennym zaczęło mocno przeciekać. Niby nic, ale wszystkie sklepy z częściami zamiennymi zamknięte. Zresztą pewnie i otwarte na wiele by się nie zdały, bowiem jak zauważył mój brat:

– Zlew i cały jego osprzęt są unikatowe – pochodzą z czasów, kiedy ludzie, chcąc załatwić się, wystawiali tyłki za okno. 

Ojciec rad nie rad wziął się za naprawę. Pół soboty przeleżał pod zlewem, co Kaj podsumował:

– Niektórym to dobrze! Cały dom w szale przedświątecznych przygotowań, a szczęśliwiec cały dzień się wyleguje. 

– Kaj, przestań drwić i pomóż ojcu.

– Jak? Nie mogę kłaść się na twojego ojca.

– Kładź się obok!

Po kilku godzinach. 

– I co? Już działa? – pytam widząc Kaja wynoszącego narzędzia.

– Oczywiście! Jak się wody nie puszcza, to działa! A swoją drogą zlew się nie zachował! Powinien pociec w lany poniedziałek a nie w wielką sobotę!

Co racja, to racja! 

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: