z cyklu: dialogi na cztery nogi

– Zbrukałeś mnie – mówię do Kaja – idę wziąć prysznic.

– Jak ja lubię ciebie brukać! Jak ja lubię brukać tu i tam. Właściwie mógłbym zostać brukarzem.

****

Lulu przechodzi męki czytając „Krzyżaków”. Kaj zagrzewa córkę do lektury:

– Czytając „Krzyżaków” budujesz swój charakter.

– Chyba charakter buntowniczki – z ironią stwierdza Lulu.

– Lepszy taki niż żaden.

Lulu wychodzi niezadowolona, ojciec krzyczy za nią:

– Nie obrażaj się! Daj spokój, od obrażeń ludzie umierają! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: