podstępna starość

Skarżę się Kajowi na ból nóg.  Na co słyszę:

– To starość…

– Co ty mówisz, człowieku??? – nie wierzę własnym uszom.

– …to starość zaatakowała podstępnie twoje nogi, ale tylko nogi, bo całą resztę masz jędrną i młodzieńczą. A niektóre fragmenty tej reszty, to poezja – próbuje wybrnąć Kaj.

Niby mu się udało, ale ziarno niepokoju zostało zasiane. Nikt nie wie, kiedy wykiełkuje;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: