wyrozumiała żona

Kończy się urlop męża, proszę go:

– Nie idź do tej cholernej roboty! Uwielbiam, kiedy jesteś ze mną…

– Chętnie zostałbym, ale muszę zarobić dużo pieniędzy na potrzeby mojej ukochanej…

– Przekonałeś mnie, idź!

– Przekonałem? …a nie czuję satysfakcji. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: