gdzie jest mój talent?

Rozmawiam z Kajem o pewnym genialnym matematyku. Jestem zachwycona jego zdolnościami i zdumiona, że człowiek tyle potrafi. Szukam wyjaśnienia tego fenomenu:

– Chyba palec boży go dotknął?

– Tak, ty wszędzie byś wciskała palec! 

Boleję, że jeden ma tak dużo zdolności, a ja przez całe życie próbuję odkryć u siebie jakiś talent i niczego nie mogę dopatrzyć się. Mąż mnie pociesza:

– Masz talent życia bez talentu! Zresztą nie! Masz talent do przesadzania działki. Musisz go jeszcze trochę rozwinąć, ale i tak już jesteś niezła. Przecież ty na działce biegasz jak natchniona i przesadzasz w jakimś szale, z miejsca na miejsce i z powrotem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: