raz, dwa, trzy, chrapiesz ty

Kaj goni Monę do łóżka, ale opornie to idzie. Wreszcie ojciec kategorycznie oznajmia:

– O 21-ej leżysz w łóżku i chrapiesz!

– Tato, ale ja nie chrapię.

– To tej nocy się nauczysz! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: