chłop z jajami

Kolega Czarny w przypływie szczerości zdradza swą wagę:

– 90 kilo żywej wagi!

– Co ty mówisz?! – dziwię się, bo to wprawdzie wysoki, ale wciąż dość smukły mężczyzna. – To co u ciebie tyle waży?

– Cojones, moja droga, cojones! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: