ambitny rekonwalescent

Wybieramy się na działkę, Kaj chwyta w jedną rękę ciężki kosz piknikowy, w drugą równie ciężką torbę. Protestuję:

– Ale ty nie powinieneś nosić ciężarów!

– Ciężarów nie! Ale do dwustu kilo spokojnie mogę. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: