bób z Bobem

Przymierzam się do robienia obiadu. Pytam męża:

– To może zrobię coś z bobem?

– Nie chcę słyszeć, co ty zamierzasz robić z Bobem.

– Właśnie, że ci powiem: najpierw go wyrwę, a potem wyłuskam mu nasionka!

– Jestem pewien, że się gość zagotuje! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: