ale nie martw się, bo będziesz już głucha

Wracamy z działki. Przejeżdżamy obok przystanku, na którym często widywaliśmy „naszego” dziadka. Tym razem siedziała tam tylko jakaś kobietka.

– O, nie ma naszego dziadka – zauważyłam.

– Dziadka nie ma, ale wysłał babkę. Powiedział do niej: „Idź, babko, obrób pole, a potem jak przyjdziesz, będziemy się ryćkać – oświecił mnie mąż.

– Kaj, pamiętaj, nigdy nie mów do mnie „babko”!

– Na razie babką nie jesteś, to nie mówię, ale jak już będziesz, to będę mówił. Potem będę mówił nawet „prababko „. Ale nie przejmuj się, tego już nie będziesz słyszeć. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: