są pewne zasady

Kaj robi na obiad sushi, więc grzecznie pytam:

– A mamy odpowiednie białe wino?

– Nie jestem pewien.

– No to jak to tak? Kto je sushi bez wina?!

Mona ze swego pokoju: 

– Ja jem sushi bez wina. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: