przeszkody w pożyciu

Tytułem wprowadzenia: Ostatnio jestem w rozjazdach – wpadam do domu na kilka dni, po czym wyjeżdżam na kolejną konferencję. Kaj nawet zapytał:

– Czy ty mnie przypadkiem nie zdradzasz z tą konferencją?

 

 Dzwonię do męża do pracy:

– Kotku, a może wpadłbyś do domu na… lanczyk… a jak nie masz czasu, to lanczyk opuścimy.

– Oj, wpadłbym, ale naprawdę nie mogę. Dzwonili z centrali muszę im coś podesłać.

– Trudno! To ci nie przeszkadzam… zadzwonię do kogoś innego.

– To może zadzwoń do tej swojej konferencji?! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: