Design a site like this with WordPress.com
Rozpocznij

na traktor nie na zamek

Wychodzę na promocję książki.

– Idziesz tak ubrana? – pyta mąż z dezaprobatą patrząc na mój szary pikowany żakiecik.

– No tak. A co jest źle?

– Kochanie, kufajka nie uchodzi za strój wieczorowy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: