prawie jak Borgia

Przywieźliśmy Monie z wyprawy żelki o osobliwych smakach, m.in. są wśród nich lukrecjowe. Córka trafiła na taki i pobiegła do łazienki wypluć. Wraca i oznajmia:

– Rany, jak nie lubię lukrecji… znaczy kiedyś lubiłam.

– A teraz pokłóciłyście się? – zgaduje Kaj.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: