Design a site like this with WordPress.com
Rozpocznij

strachliwa rodzinka

– Kochani – zwołuję rodzinkę – chodźcie do kuchni! Chcę wam coś powiedzieć!

Cała trójka zjawiła się niemal natychmiast. Stoją, przyglądając się mi z napięciem.

– Siadajcie – zapraszam.

Kaj i Lulu siedli, Mona stoi.

– Usiądź, kochanie – zachęcam młodszą.

– Nie, postoję.

Widać, że Mona wpadła do kuchni tylko na chwilę.

– Lepiej usiądź – radzi córce Kaj.

– Mamo, jeśli chcesz nam powiedzieć, że wkrótce będziemy miały cudownego braciszka, to ostrzegam cię, że wyprowadzam się z domu – oświadcza starsza.

Kaj:

– Ja też się wyprowadzam.

– Ty akurat powinieneś zostać – Lulu próbuje zabić ojca spojrzeniem.

Mona nie wie czy cieszyć się, czy się dąsać.

Nie odnosząc się w żaden sposób do ich niezrozumiałej histerii, pytam:

– Kochani, dokąd pojedziemy na weekend?

Odpowiedziała mi głucha cisza, po chwili Kaj:

– To już? To chciałaś nam powiedzieć?

– Tak.

– Jezu, kobieto! Nie rób tego więcej, bo mnie zabijesz!

Jak widać nie na wszystkich działa magia 500+

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: