rozczarowanie

Kaj i Mona leżą na łóżku i grają na swoich komórkach w jakieś wyścigi. Przyniosłam pokrojony owoc kaki:

– Chcecie kaki?

– TAK! – krzyczy Mona – zaraz!

– Ja też zaraz się poczęstuje – deklaruje Kaj.

Przerwał grę i rozczarowany stwierdził:

– Eee, to kaki.

– No przecież powiedziałam!

– A ja usłyszałem „kali”.

– A co to kali?

– Nie wiem i dlatego chciałem, bo mnie zaintrygowałaś. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: