wstań z kolan, kobieto!

Zachlapałam podłogę olejem. Uklękłam, żeby wytrzeć plamy. Wchodzi Kaj:

– Kobieto, daj spokój! Nie musisz zaraz padać na kolana. Oczywiście, że mężowi szacunek należy się… ale na kolanach to przesada. 

Ludzki pan! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: