Design a site like this with WordPress.com
Rozpocznij

weź trochę spokoju

Lulu, jak każda nastolatka w jej wieku, miewa galopady nastrojów. Po właśnie wykonanej przez nią wolcie, kiedy ze skrajnej euforii przeszła do bezbrzeżnego smutku, skarżę się cichutko Kajowi:

– Ja tego dłużej nie wytrzymam.

– Daj spokój, w ogóle nie reaguj na to, bo przecież tu nic nie można zrobić.

– Ale nie potrafię. Jestem empatyczna i ta jej rozpacz udziela mi się.

– To lepiej spójrz na mnie i niech ci się udzieli mój spokój.

Jakoś mi się nie chce udzielić:( 

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: