schłopiała szlachcianka

Kaj gotuje zupę. Przekonuje siebie:

– A dodam jeszcze ziemniaków… wy lubicie ziemniaki.

– Ja bardzo lubię ziemniaki – wtrącam się do jego monologu. – Kurczę, odzywa się u mnie chłopska natura. Ale skąd chłopska natura, przecież ja mam takie szlachetne korzenie?

I tu Kaj pojechał po krawędzi:

– No wiesz, korzenie może i szlachetne, ale natura chłopska.

Oj, nie przemyślałeś chłopie tej wypowiedzi! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website with WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: