Design a site like this with WordPress.com
Rozpocznij

zagłaskana

Kaj i Mona od rana mnie adorują [nie znajduję innego słowa na ich zachowanie]. Siedzę przy komputerze, przychodzi mąż z pytaniem:

– Czy czegoś sobie jeszcze życzysz, słodka?

– Zdecydowanie! Żebyście dali mi wreszcie spokój! 

– ???

– Mona i ty od rana oblepiacie mnie swoją miłością. Na szczęście Lulu się dąsa i chociaż ona daje mi odetchnąć. 

– Mona, dąsamy się, bo mamusia tak chce. 

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: